Rodzice Lucy Letby udali się do policji przed oficjalnym rozpoczęciem śledztwa w sprawie zgonów niemowląt, aby skarżyć się na lekarzy szpitalnych, którzy uczynili z niej „kozła ofiarnego”, jak się okazało.
Ojciec morderczyni dzieci, John, 80 lat, odwiedził posterunek policji oddalony o pół mili od domu swojej córki w Chester w marcu 2017 roku – dwa miesiące przed rozpoczęciem dochodzenia policyjnego w sprawie wzrostu zgonów niemowląt w Szpitalu Countess of Chester.
Nigdy nie sądzono, aby Letby, jedynak, towarzyszyła mu w tej wizycie.
W tym czasie pediatrzy desperacko próbowali opierać się żądaniom dyrektorów szpitala dotyczącym przywrócenia Letby do pracy na oddziale neonatologicznym.
Została przeniesiona z pracy pielęgniarki pierwszego kontaktu do pracy biurowej dziewięć miesięcy wcześniej, po podejrzeniach o zgon dwóch braci-trybli na następujących zmianach w lipcu 2016 roku.
Letby złożyła skargę na pracodawcę w sprawie jej przeniesienia i została oficjalnie oczyszczona z jakiejkolwiek winy sześć miesięcy później.
Jednak publiczne dochodzenie w sprawie zbrodni Letby usłyszało, że medycy byli tak zaniepokojeni jej powrotem, zaplanowanym na 3 kwietnia 2017 roku, że napisali do lokalnej koronera i uparli się, aby kierownictwo skonsultowało się z lokalnym panelem ds. ochrony dziecka w przypadku zgonów, w którym zasiadał policjant.
To spotkanie spowodowało oficjalne rozpoczęcie dochodzenia policyjnego w sprawie wzrostu zgonów miesiąc później, w maju 2017 roku. Letby nigdy więcej nie pracowała jako pielęgniarka.
Pierwszy raz została aresztowana nieco ponad rok później, w lipcu 2018 roku, zanim została zwolniona za kaucją i ponownie aresztowana w domu swoich rodziców, w Hereford, jeszcze dwukrotnie, w czerwcu 2019 r. i listopadzie 2020 r., gdy została oskarżona o morderstwo i tymczasowo aresztowana.
Rodzice, John i Susan Letby, wystosowali dzisiaj oświadczenie do Sunday Times, krytykując nowy dokument Netfliksa, który ma być wyemitowany w środę, zawierający nigdy wcześniej nieopublikowane nagrania tych aresztowań.
W nagraniu z kamery na ciele, zaskoczona Letby można zobaczyć jak jej odczytują prawa, będąc wciąż w łóżku, ubraną w piżamę.
Później, gdy jest prowadzona, widocznie zdenerwowana Letby słychać jak mówi do kogoś poza obiektywem kamery: 'Nie patrz, idź po prostu do mnie.’
Panie Letby skrytykowały dokument jako „całkowite naruszenie prywatności” i zdecydowanie oświadczyły, że nie obejrzą 90-minutowego filmu, ponieważ: „Być może by nas to zabiło.”
Podejrzani rutynowo są aresztowani przez policję podczas obław, ale Letby zapytali, dlaczego nie otrzymali żadnego wcześniejszego ostrzeżenia i stwierdzili, że Detektyw Superintendenta Paul Hughesa, głównego oficera śledczego, musi ich „głęboko nienawidzić”.
Para powiedziała: 'Dlaczego Paul Hughes, z którym zawsze w pełni współpracowaliśmy, może pokazywać światu, co miało miejsce w naszym domu tego ranka, a Netflix nawet nie miało przyzwoitości poinformować nas?’
'Wygląda na to, że on ma głęboką nienawiść do nas, chociaż to my jako pierwsi poszliśmy do komisariatu policji w Blacon w marcu 2017 r., aby zgłosić, że [konsultanci szpitalni] Stephen Brearey i Ravi Jayaram uczynili Lucję kozłem ofiarnym.’
Lady Justice Thirlwall, której raport ma być opublikowany później w tym roku, usłyszała zeznania, że pan i pani Letby chcieli, aby szefowie szpitala „natychmiast zwolnili” dr Breareya i dr Jayarama, którzy mieli „osobistą urazę” do ich córki, wtedy 26-letniej.
Na przesłuchaniach w Liverpool Town Hall powiedziano, że pan Letby dzwonił wielokrotnie do szpitala i miał bardzo nietypowe osobiste spotkania z kierownikami, podczas których domagał się podjęcia działań dyscyplinarnych wobec lekarzy.
Były dyrektor wykonawczy Tony Chambers powiedział na przesłuchaniu: 'Ojciec Letby był bardzo zły. Robił groźby.
'Robił groźby, które tylko pogorszyłyby już trudną sytuację, grożąc skierowaniem sprawy do GMC wobec lekarzy, groził pistoletami w moją głowę i tym podobnymi rzeczami.’
Później pan Chambers stwierdził, że pan Letby „ciągnie za sznurki” i odczuwa „poczucie jego obecności” – nawet na spotkaniach z Letby na samym.
Pani Letby, którą opisano jako „dość płochliwą”, była także „emocjonalna” i „bardzo, bardzo zaniepokojona” podczas rozmów telefonicznych i spotkań, w których para uczestniczyła w szpitalu, usłyszano na przesłuchaniu.
Letby, 36-latka, odbywa rekordowe 15 kar dożywocia po skazaniu za zabójstwo siedmiorga niemowląt i usiłowanie zabójstwa siedmiorga innych – z których jednego zaatakowała dwukrotnie – w Szpitalu Countess of Chester, między czerwcem 2015 r. a czerwcem 2016 r.
Dwukrotnie próbowała odwołać się od swoich skazań, ale miejmy nadzieję, że teczka z nowymi „ekspertami” dowodami, złożona u Komisji ds. Przeglądu Spraw Karnych, organu zajmującego się możliwością wystąpienia niesprawiedliwości, skieruje jej sprawę do sądu apelacyjnego trzeci raz.
Trwa dochodzenie policyjne w sprawie zabójstwa korporacyjnego w szpitalu.
W czerwcu trzech byłych szefów szpitala zostało aresztowanych pod zarzutem nieumyślnego zabójstwa z powodu rażącego zaniedbania przed udzieleniem kaucji w oczekiwaniu na dalsze postępowanie.







