Andy Burnham ujawnił, że Keir Starmer odmówił rozmowy z nim przed zablokowaniem jego możliwości ubiegania się o start w uzupełniających wyborach do parlamentu Gorton & Denton.
Burmistrz Manchesteru powiedział, że wolałby porozmawiać z premierem, zanim zostało mu odmówione zgody na start z ramienia Partii Pracy.
Pan Burnham upierał się, że chciał zapewnić premiera, że nie zamierza „podkopywać” jego pozycji, ale zasygnalizował ponownie, że teraz obawia się o wynik wyborów.
W trakcie rozmowy telefonicznej w BBCRadio Manchester, ostro zaatakował Downing Street, przestrzegając, że „żadna osoba płatna z publicznych pieniędzy nie ma prawa kłamać”.
Intwencja ta miała miejsce w momencie, gdy szef związku związanego z Partią Pracy ostrzegł, że Sir Keir jest na „ostatniej szansie”.
Context [Context]:
Artykuł dotyczy politycznych sporów przed wyborami uzupełniającymi do parlamentu w Manchesterze.
Fact Check [Fact Check]:
Przekłady nie są dokładne.
Oryginalna treść została przetłumaczona i dostosowana do języka polskiego w ramach niniejszego ćwiczenia tłumaczenia.







