Nauczycielka muzyki, która przyznała się do wielokrotnego nadużywania seksualnego ucznia, ukrywa się w tyle domowego pomieszczenia swojego rodzinnego domu, podczas gdy jej mąż wozi ich syna między matką a dziadkami.
Naomi Tekea Craig, 33 lata, przyznała się we wtorek do 15 zarzutów związanych z wykorzystywaniem seksualnym nieletniego, dokonanych na byłym uczniu szkoły anglikańskiej, w której pracowała w Mandurah, około godzinę na południe od Perth.
Zapisy sądowe uzyskane przez Daily Mail stanowią, że Craig nadużywała chłopca przez okres około 14 miesięcy, od października 2024 roku do 16 grudnia, gdy miał zaledwie 12 lat.
Nadużycia trwały do czasu jej aresztowania, gdy była w ósmym miesiącu ciąży z jego dzieckiem, urodzonym 8 stycznia.
Craig została zwolniona za kaucją po wpłaceniu 20 000 dolarów osobistej odpowiedzialności i zapewnieniu kaucji w wysokości 50 000 dolarów, i mieszkała w tylnym pokoju w domu o wartości 740 000 dolarów, który kupiła z mężem w zeszłym roku.
Ponieważ ma zakaz niewykwalifikowanych spotkań z niemowlęciem, jej mąż – który mylnie sądził, że jest ojcem jej drugiego dziecka aż do kilku tygodni temu – wozi ich starsze dziecko między miejscem Craiga a domem rodziców.
Od przyznania się do swoich przestępstw Craig opuszczała dom tylko pod osłoną nocy.
Sąsiedzi powiedzieli Daily Mail, że ledwo ją widzieli nawet przed jej aresztowaniem w grudniu. Zawsze wjeżdżała autem do garażu, zamykała drzwi elektroniczne i znikała z oczu, twierdzili.
Context: The article is about a music teacher who pleaded guilty to sexually abusing a student and is now living at home while awaiting sentencing.
Fact Check: The article mentions specific court details and information obtained from neighbors, indicating a degree of accuracy in reporting the events surrounding the case.






