Newojorczycy korzystający z wygody dostawy spożywczej zostali zaskoczeni w tym tygodniu, gdy Instacart nagle nałożył nową opłatę na zamówienia, posunięcie, które firma wiązała z rozległą ustawą miasta, która weszła w życie w poniedziałek.
Klienci teraz zapłacą dodatkową opłatę w wysokości 5,99 USD przy kasie oznaczoną jako „Opłata Regulacyjna.”
Według strony internetowej miasta, kurierzy obsługujący dostawy spożywcze za pośrednictwem platform trzecich, takich jak Instacart, mają teraz prawo do zarabiania co najmniej 21,44 USD za godzinę, taka sama stawka, jaka obowiązywała dla dostawców restauracji, w tym Uber Eats i DoorDash, od kwietnia 2025 roku.
Środek ochrony pracownika podniesie minimalną stawkę do 22,13 USD za godzinę do kwietnia z powodu inflacji. Wcześniej nie było żadnej ustawowej płacy minimalnej specjalnie dla pracowników dostaw spożywczych.
„Opłata regulacyjna jest bezpośrednim efektem mylących i uciążliwych przepisów dotyczących dostaw spożywczych rady miasta, które weszły w życie w tym tygodniu,” powiedział rzecznik Instacart FOX Business w środę.
Na kasie w aplikacji Instacart zaznaczono również, że nowa opłata „pomaga pokryć wzrost kosztów operacyjnych w NYC z powodu regulacji rządowych dotyczących platform dostaw,” jak wynikało z postów na mediach społecznościowych online.
Ponadto ustawa wymaga od usług dostawczych oferowania klientom opcji napiwku przed kasą, ustawiając standardowe napiwki na 10% wartości zamówienia. Miasto podało, że środki mają na celu zaradzenie praktykom ukrywania lub opóźniania zachęt do napiwków, które miasto oszacowało, że „kosztowały pracowników ponad 550 milionów USD.”
Podczas gdy dawno było to opcjonalne na platformie, Instacart podkreślił na kasie, że „napiwki są opcjonalne. Prawo w NYC gwarantuje dostawcom minimalną godzinową stawkę.”
Od 2024 roku Instacart wydał kilka ostrzeżeń, twierdząc, że nowa ustawa spowoduje „wystrzał kosztów spożywczych” i ograniczy dostęp do usług dostawy.
Były burmistrz Eric Adams, który w ubiegłym roku zawetował przepisy podczas sprawowania urzędu, wyraził również obawy w czasie, gdy wielu Nowojorczyków, w tym seniorów, beneficjentów SNAP lub EBT i osób niepełnosprawnych, boryka się z niedożywieniem. Rada miasta ostatecznie odrzuciła weto Adamsa we wrześniu.
Nowojorczycy szybko skrytykowali nową opłatę firmy w mediach społecznościowych w tym tygodniu.
„Instacart naładowanie/uzasadnienie dla konsumenta opłaty regulacyjnej dlatego, że przeszły ustawy mówiące, że TY musisz zwiększyć wynagrodzenie TWOICH kontrahentów jest takie płytkie,” napisał jeden użytkownik na poniedziałek. „Jak gdyby opłaty usługowe, które pobierasz od obu klientów i sprzedawców, nie były wystarczające.”
Inni klienci zauważyli, że już anulowali lub planują anulowanie swojego członkostwa po podwyżce cen.
„Dodanie opłaty w trakcie mojego umowy… z opłatami powinno być nielegalne,” powiedział jeden użytkownik we wtorek.
FOX Business skontaktował się z Departamentem Ochrony Konsumentów i Pracowników miasta o więcej informacji.





