Strona główna Aktualności Czy Europa może kupić niezależność za 1 bilion euro—czy to jest złe...

Czy Europa może kupić niezależność za 1 bilion euro—czy to jest złe pytanie? (INFOGRAFIKA)

17
0

Czy Europa potrafi się bronić? Ostatniej tygodni w Davos fiński prezydent Alexander Stubb odpowiedział „jednoznacznie tak” — nawet bez Amerykanów, gdyby doszło do tego. Ale potem przyszedł dopytanie: Czy fińskie myśliwce F-18 latają bez wsparcia Amerykanów? „Nie, nie latają.” A co z F-35, które Finlandia nabywa? To samo.

„Ale czy ufamy, że będą nadal latać, ponieważ jest to w interesie Ameryki? Tak,” powiedział Stubb.

Ten napięcie — Europa mogłaby sobie poradzić w razie potrzeby, ale wolą tego nie testować — ujmuje dylemat, który obecnie staje przed europejskimi stolicami. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte jasno wyraził to 27 stycznia, mówiąc parlamentarzystom UE w Brukseli, że każdy, kto sądzi, że Europa może się bronić bez Stanów Zjednoczonych, powinien „śnić dalej.”

Dwa cenniki, nie jeden

Matematyka Ruttiego była dosadna. Gdyby Europa naprawdę chciała zastąpić wszystkie amerykańskie zdolności wojskowe — samoloty stealth, tarczę nuklearną, globalną inteligencję — wydatki na obronność musiałyby sięgnąć 10% PKB. Budowa niezależnego odstraszania atomowego samą kosztowałaby „miliardy i miliardy euro.” Jego osąd: „Nie mamy na to środków.” Jednorazowa cena zastąpienia zdolności USA: około 1 biliona euro, zgodnie z Międzynarodowym Instytutem Studiów Strategicznych.

Ile kosztowałoby odstraszenie Rosji, bez polegania na amerykańskich oddziałach w kryzysie?

Ale to nie tępy, że Europejczycy muszą faktycznie odpowiedzieć. Prawdziwe pytanie brzmi: ile kosztowałoby odstraszenie Rosji, bez polegania na amerykańskich oddziałach w kryzysie?

Odpowiedź, według badaczy z think tanku Bruegel i Instytutu Kiel: 250 miliardów euro w dodatkowych rocznych wydatkach, podnosząc budżet obronny Europy z około 2% do 3,5% PKB. „W warunkach ekonomicznych jest to możliwe,” powiedział Guntram Wolff, współautor analizy. „O wiele mniej niż trzeba było wykorzystać podczas kryzysu podczas pandemii Covid.”

Te 250 miliardów euro pokryłoby koszty 300 000 dodatkowych żołnierzy i uzbrojenia do ich wyposażenia. Nie zastąpią one jednak amerykańskiej tarczy nuklearnej — „ostatecznego gwaranta” bezpieczeństwa Europy, jak to ujął Rutte w Davos. Bez tego, poinformował europarlamentarzystów, Europa powinna życzyć sobie „powodzenia.”

Rutte był równie zdecydowany w kwestii propozycji stworzenia europejskiej armii. Taka siła stworzy „wiele zduplikowanych” elementów, ostrzegł. „Utrudni to sprawy. Putin by to pokochał.”