Dwie osoby zginęły w wyniku katastrofy samolotu na lotnisku na południe od Brisbane.
Para utknęła w płonących wraku na Heck Field, lądowisku w Jacob Wells na Gold Coast, we wtorek o godzinie 6 rano.
Samolot miał zmierzać do Tamworth, zanim napotkał problemy zaraz po starcie.
Samolot rozbił się na pasie startowym i wypadł z niego, zanim zatrzymał się w terenie leśnym.
Trawa wokół samolotu zapaliła się, a 73-letni pilot i pasażer – obaj mężczyźni – utknęli w kokpicie.
Na miejsce przybyły karetka pogotowia, policja i około 50 strażaków, którzy wyciągnęli dwóch mężczyzn z wraku.
Służby ratownicze miały trudności z dotarciem do miejsca katastrofy ze względu na „wyboiste tereny”, w tym pola uprawne i rzekę w pobliżu.
To druga katastrofa w tym rejonie w ciągu dwóch miesięcy, po tym jak 62-letni pilot rekreacyjny doznał lekkich obrażeń, gdy 20 grudnia stracił kontrolę nad swoim samolotem.
Władze prowadzą dochodzenie w sprawie przyczyny katastrofy.
Klub Sportowego Latania Gold Coast jest właścicielem pasa startowego, który dawniej był polem trzciny cukrowej.
’Członkowie GCSFC wzlatują w powietrze różnymi rodzajami samolotów – od lekkich samolotów sportowych i ultralekkich do trikesów i klasycznych samolotów jednosilnikowych – przez cały rok’, jak czytamy na stronie klubu.







