Strona główna Aktualności Pielęgniarka zidentyfikowana jako ofiara strzału, gdy przyjaciele mówią, że została „stracona

Pielęgniarka zidentyfikowana jako ofiara strzału, gdy przyjaciele mówią, że została „stracona

16
0

Mężczyznę, który został zastrzelony podczas starcia z agentami federalnymi w Minneapolis, zidentyfikowano jako pielęgniarkę intensywnej terapii, która leczyła krytycznie chorych weteranów wojskowych.

Alex Jeffrey Pretti, 37‑letni mężczyzna, został zabity w sobotę przed godziną 9 rano po starciu z wieloma funkcjonariuszami federalnymi.

Policja z Minneapolis potwierdziła, że zmarły był białym, 37‑letnim mieszkańcem Minnesoty i obywatelem Stanów Zjednoczonych.

Przyjaciele Pretti potwierdzili jego tożsamość dziennikowi Daily Mail, oddając hołd 'dobremu, uprzejmemu’ człowiekowi, który ich zdaniem został 'stracony’ przez agenta patrolu granicznego.

Absolwent Uniwersytetu Minnesota ostatnio podawał się za „junior scientist” na LinkedIn.

Pracował jako pielęgniarz w Veterans Health Administration w szpitalu VA w Minneapolis i według danych publicznych zarobił 90 783 dolarów w 2023 roku.

’Ruth Anway, pielęgniarka z Minneapolis, która codziennie pracowała z nim w szpitalu VA, powiedziała Daily Mail: „Był pielęgniarką w oddziale intensywnej terapii. Leczył weteranów. Był naprawdę dobrym człowiekiem. Na pewno nie zasługiwał na śmierć”.

Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) poinformował Daily Mail, że agenci byli w okolicy, próbując zatrzymać „nielegalnego cudzoziemca poszukiwanego za gwałtowny atak”, gdy zbliżył się do nich Pretti.

Według DHS, Pretti był uzbrojony i niosł broń z dwoma magazynkami w momencie zatrzymania. Agencja później opublikowała zdjęcie pistoletu półautomatycznego kalibru 9 mm, który miała odzyskać podczas starcia.

Funkcjonariusze twierdzą, że próbowali rozbroić Pretti, ale że on 'zdecydowanie się sprzeciwił’, zanim jeden z agentów patrolu granicznego oddał śmiertelny strzał.

Pretti został uznany za zmarłego na miejscu. DHS powiedział, że nie miał przy sobie dokumentów tożsamości.

Nagranie z miejsca zdarzenia pokazuje, jak agenci ruszają się z Prettim, przenosząc go na ziemię tuż przed strzałem.

Szef policji z Minneapolis Brian O’Hara powiedział, że Pretti nie miał poważnej przeszłości kryminalnej, zarejestrowano jedynie mniejsze naruszenia przepisów dotyczących parkowania. O’Hara dodał, że był on legalnym właścicielem broni z ważnym zezwoleniem.

Anway powiedziała, że Pretti był zaangażowany politycznie i dobrze poinformowany.

„Zawsze rozmawialiśmy o wszystkim, co działo się na świecie. Jako przyjaciel, który właśnie zobaczył, jak mój przyjaciel został zabity, chcę powiedzieć, że był dobrym człowiekiem”, powiedziała.

Anway ostatni raz widziała Pretti kilka miesięcy temu. Wspomniała, że pracowała z nim 6 stycznia 2021 roku, gdy atakowany był Kapitol Stanów Zjednoczonych.

„Pamiętam, że pracowaliśmy razem i po prostu na niego spojrzałam i powiedziałam: „Co się dzieje? To szaleństwo”, powiedziała.

Powiedziała, że Pretti wierzył w aktywizm polityczny i stawienie czoła temu, co uważał za niesprawiedliwość, dodając, że te przekonania wyjaśniają, dlaczego znalazł się na miejscu zdarzenia w sobotę.

„Wiem tylko, że był tam, bo miał przekonanie”, powiedziała.

Whitney Weisser, 37‑letnia koleżanka Pretti, która chodziła z nim do szkoły pielęgniarskiej w Minnesota Technical & Community College, powiedziała, że był „niesamowitym” człowiekiem.

„Wiem, że to banalne, ale naprawdę był jedną z najmilszych osób, jakie kiedykolwiek poznałam”, powiedziała Weisser.

Dodała, że Pretti studiował pielęgniarstwo wraz z nią w latach 2019–2021. Powiedziała, że wcześniej pracował jako badacz, ale chciał być pielęgniarzem, aby pomagać ludziom.

„Był bardzo opiekuńczy. Jeśli którykolwiek z nas miał do czynienia z jakąkolwiek nieodpowiednią sytuacją z pacjentem, współpracownikiem lub kimkolwiek innym, on tam był. Zawsze bronił ofiary prześladowań”, emocjonalnie wspominała Weisser.

„To właśnie robił dzisiaj, bronił kobiety, która była prześladowana”.

Weisser powiedziała, że Pretti był „mądry jak diabli” i nie wszedłby w konflikt z funkcjonariuszem. Powiedziała, że wierzyła, że chciał chronić ludzi.

Dr Dimitri Drekonja, szef Sekcji Chorób Zakaźnych w szpitalu VA w Minneapolis i profesor medycyny na Uniwersytecie Minnesoty, również oddał hołd Prettiemu w poście na Facebooku.

„Alex Pretti był moim kolegą z pracy w VA”, napisał Drekonja. „Zatrudniliśmy go, aby rekrutował do naszego badania. Stał się pielęgniarką w oddziale intensywnej terapii. Uwielbiał pracować z nim. Był dobrym, uprzejmym człowiekiem, który żył po to, aby pomagać – a ci skurw**e go zabili”.

Drekonja powiedział, że poczuł „biegłą wściekłość”, gdy dowiedział się o śmierci Prettiego, dodając, że Pretti blisko współpracował z krytycznie chorymi weteranami i był znany ze swojego pozytywnego podejścia.

„Miał niesamowite podejście”, napisał. „Rozmawialiśmy między pacjentami o próbach wybrania się na przejażdżkę rowerową. To nigdy się nie wydarzy”.

Pretti mieszkał w Minneapolis, ale miał również związki z Green Bay, Wisconsin i Kolorado.

Strzał jest trzecim niedawnym incydentem z udziałem agentów federalnych w Minneapolis. Następuje po śmiertelnym postrzale Renee Nicole Good, obywatelki USA, 7 stycznia oraz innym incydencie, w którym agent federalny ranił mężczyznę około tydzień później.

Gubernator Minnesoty Tim Walz potępił sobotnią zbrodnię, nazywając ją „kolejnym okropnym strzałem” oddanym przez agentów federalnych, którzy zostali wysłani w ramach szerszej akcji zwalczania imigracji.

„Minnesota ma dość. To jest obrzydliwe”, powiedział Walz, wzywając Biały Dom do zakończenia operacji.

Strzał w sobotę sprowokował natychmiastowe protesty, z obserwatorami krzyczącymi wulgaryzmy na agentów federalnych i mówiąc im, by opuścili miasto.

Minneapolis zmaga się ze wzrostem napięć w obliczu obecności sił egzekwujących federalnych i trwających protestów – tło ukształtowane wcześniejszymi wysoko profilowymi zabójstwami policji, w tym śmiercią George’a Floyda w 2020 roku.

Władze federalne zidentyfikowały mężczyznę, którego początkowo poszukiwali w sobotę, jako Jose Huertę‑Chumę, obywatela Ekwadoru.

Dowódca patrolu granicznego Greg Bovino powiedział, że Huerta-Chuma ma historię kryminalną, w której są zapisane przypadki domowych aktów przemocy, zakłócania porządku publicznego i jazdy bez prawa jazdy, chociaż federalne akta sądowe nie wymieniały żadnych spraw pod jego nazwiskiem.