Strona główna Showbiznes LARRY KUDLOW: Prezydent Trump zamatuje Rosję i Chiny w wielkiej grze

LARRY KUDLOW: Prezydent Trump zamatuje Rosję i Chiny w wielkiej grze

32
0

Po Davos prezydent Trump ponownie emerge jako niekwestionowany lider świata. Dominując na szachownicy światowej gry, dzięki gospodarczemu boomowi Ameryki, dominacji w zakresie ropy naftowej i bezpieczeństwu narodowemu. W tym tygodniu zwycięstwa Pana Trumpa zapewniły porozumienie w sprawie Grenlandii, ustanowienie Rady Pokoju, spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, osiągnięcie wzrostów gospodarczych i podpisanie umowy w sprawie TikTok.

Natomiast na tle światowej szachownicy, wszystko co robi Pan Trump, to zmniejsza siłę Rosji i ChRL, jednocześnie wzmacniając bezpieczeństwo Ameryki. Wypycha ich poza zachodnią półkulę, nie tylko poprzez zmianę reżimu w Wenezueli, ale wygląda na to, że Kuba będzie następnym domina, które padnie.

Oczywiście są to państwa-klienty Rosji i Chin. Jest to korolarium Trumpa do doktryny Monroe, która wyklucza jakąkolwiek zagraniczną ingerencję w zachodniej półkuli. Obejmie to Grenlandię, gdzie Pan Trump skutecznie negocjuje całkowity dostęp wojskowy Amerykanów w różnych grobach grenlandzkich. Suwerenność będzie podzielona w ramach umowy. Pomyśl o wojskowych bazach Wielkiej Brytanii na Cyprze, które są uważane za terytorium brytyjskie, ale z suwerennością Cypru.

Obejmuje to bazę kosmiczną Pituffik. A potem myśl, ropa. „Wierć, maleństwo, wierć.” Plus cokolwiek może wyniknąć z Wenezueli, a nawet możliwe w przyszłości z terapii w Iranie. Ceny ropy spadają, nie rosną. To uderza w Rosję i ChRL. Koniec tańszych zniżek na ropę dla Chin. I swoją drogą, ani ropa ani pieniądze dla Kuby.

Pan Trump opanował politykę ropy, a spadek cen ropy przenika amerykańską gospodarkę, wspierając gospodarczy boom. Trzeba pokochać wszystkie lewicowe organizacje prasowe i ich demokratycznych kolegów mówiących o przystępności, gdy gospodarka rośnie o 5 procent lub możliwe nawet więcej.

Ceny benzyny spadają, a setki cen powiązanych z ropą również. Wynagrodzenia dla pracujących rosną o ponad 4 procent, a inflacja mająca spaść poniżej 2 procent. To samo w sobie jest warte około 1 500 dolarów dodatkowej pensji dla klasy średniej. I prawdopodobnie dodać do tego kolejne 1 500 dolarów na zwrot podatków za nadgodziny i napiwki. Jesteśmy w środku gigantycznego boomu produktywności, dzięki sztucznej inteligencji i różnym postępom technologicznym. Pan Trump trafił w sedno w swoim przemówieniu w Davos, gdy argumentował, że wzrost gospodarczy nie powoduje inflacji.

Wszystkie te modele Rezerwy Federalnej muszą zostać wyrzucone przez okno. Faktycznie argumentował, że wzrost gospodarczy zmniejszy inflację, gdy będzie więcej produkcji pochodzącej z większej ilości fabryk produkujących więcej dóbr. Amerykańska gospodarka kwitnie. Jest ona zazdroszczona przez świat. I ponownie, wracając do tej światowej szachownicy, gospodarczy boom Trumpa jest zupełnie niezrównany przez Rosję ani ChRL.

I Pan Trump jest znacznie lepszym dyplomatą, niż mogą to zrozumieć jego krytycy. On całkowicie wymięka naszych rosyjskich i chińskich wrogów, teraz na każdym zakątku świata. I dlatego właśnie zajmuje on dominujące pozycje w tej wielkiej grze.

Szach-mat.