Nad ranem 22 stycznia ukraińskie ataki dronów zniszczyły rosyjskie obiekty naftowe i zbrojeniowe, potwierdził Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Obiekty atakowane przez drony to terminal naftowy Tamanneftegaz w Rosji, kilka stacji radarowych w rosyjsko-zaokupowanym Krymie, obiekt do przechowywania dronów w okupowanej części obwodu chersońskiego, punkt dowodzenia i obserwacyjny personelu wojskowego Rosji w obwodzie donieckim.
Tamanneftegaz, znajdujący się we wsi Włonna w Kraju Krasnodarskim, obsługuje kompleks przeładunkowy Taman, zajmujący się ropa naftową, produktami naftowymi i gazami węglowodorowymi skroplonymi. Kompleks jest jednym z największych w regionie Morza Czarnego.
Według Sztabu Generalnego Ukrainy, terminal został bezpośrednio trafiony, co spowodowało eksplozje i pożar. Obecnie trwa ocena szkód.
Źródło w Służbie Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) powiedziało portalowi Kyiv Independent, że to drony operowane przez specjalną jednostkę operacji specjalnych SBU „Alpha” zaatakowały terminal naftowy Tamanneftegaz. Uderzenie uszkodziło technologiczne rurociągi przy nabrzeżach terminalu i kilka zbiorników naftowych, jak podało źródło SBU. Uszkodzenia zaworów zamknięcia spowodowały wyciek produktów naftowych, które następnie zapaliły się; pożar objął obszar około 7000 metrów kwadratowych.
Źródło szacuje wstępne straty na około 50 milionów dolarów i mówi, że farmę zbiorników terminalu do przechowywania produktów naftowych i gazu skroplonego przekracza 1 milion metrów sześciennych. Portal Kyiv Independent nie mógł niezależnie zweryfikować twierdzeń SBU.
(Kontekst: Atak na terminal miał miejsce w ramach eskalacji działań Ukrainy skierowanych przeciwko rosyjskim obiektom naftowym i militarnym w 2025 i 2026 roku. Ukraina polega głównie na krajowo rozwijanych dronach.)
(Fact Check: Niezależna weryfikacja informacji jest niemożliwa w kontekście zamieszczonego artykułu.)







