Strona główna Aktualności Starmer stanął wobec toksycznego Trumpa. Kemi byłaby mądra, robiąc to samo.

Starmer stanął wobec toksycznego Trumpa. Kemi byłaby mądra, robiąc to samo.

14
0

Stop wszystkie zegary. Odłącz telefon. Keir Starmer wreszcie odkrył kręgosłup i przeciwstawił się Donaldowi Trumpowi. „Nie ustąpię” – oświadczył dzisiaj. „Wielka Brytania nie ustąpi w kwestii naszych zasad i wartości dotyczących przyszłości Grenlandii pod groźbą ceł, i to jest moja jasna postawa.” Aby być równie klarownym, ta dramatyczna riposta nie została dostarczona Trumpowi twarzą w twarz. Sir Keir zamiast tego wybrał dostarczenie jej podczas pytania premiera, flankowany przez licznych swoich posłów. I gdy lider Lib Demów, Ed Davey, naciskał, szybko powrócił do swojego standardowego stylu, powtarzając wyświechtane frazesy o znaczeniu utrzymywania Specjalnych Stosunków. Jednak należy mu oddać, że nasz premier wreszcie zapłonął. I może się okazać, że to nie jest jednorazowe wystąpienie. Wczoraj rozmawiałem z jednym z sojuszników Starmera po brutalnym ataku Trumpa na jego umowę z Chagos. „Trump zaszkodzi konserwatystom i populistom w Wielkiej Brytanii i Europie, którym wydaje się, że ich mózgi stopiły się w przekonanie, że przeciętny Brytyjczyk delektuje się widokiem obcych krytykujących ich kraj tak samo, jak oni” – twierdzili. Kemi Badenoch na pewno nie ma stopionego mózgu. Wręcz przeciwnie, miała udany tydzień. Sondże pokazują, że wyborcy reagują pozytywnie na jej prewencyjne odsunięcie od partii konserwatywnego zdrajcy Roberta Jenricka. I defekcja drugiego posła na rzecz Reformy nie poruszyła wielu w Westminsterze. Jednak jest w niebezpieczeństwie powtórzenia niebezpiecznego błędu, który obecnie popełniają wielu z prawicy. Polega on na traktowaniu Donalda Trumpa jako wroga swojego wroga – Starm…