Prezydent Donald Trump pochwalił Florida Panthers za niesamowity bieg w playoffach, a także za ich dobry wygląd, zanim w czwartek obdarowali go złotym prezentem.
Podczas wydarzenia celebrowania zwycięstwa drużyny hokejowej w Pucharze Stanleya 2025 – drugiego z rzędu – prezydent pochwalił zespół za ich dobry wygląd i „siłę”.
„Ładni ludzie, młodzi piękni ludzie, nienawidzę ich”, żartował prezydent, zwracając uwagę na to, że gracze kradną jego światło.
„Nie lubisz być tu z taką potęgą za sobą. Ale ja też mam potęgę. Nazywa się armia Stanów Zjednoczonych.”
Wszyscy gracze zwycięskiej drużyny byli ubrani w typowe stroje dla Trumpa: granatowe garnitury, białe koszule i jaskrawo czerwone krawaty, choć niektórzy gracze mieli bardziej stonowane odcienie czerwieni.
Po pochwale osiągnięć zespołu, wyglądu graczy i przyjaznego usposobienia właścicieli drużyny, Trump zauważył, że dziesiątki graczy przemaszerują jego nowo zainstalowaną Aleją Sław Prezydenckich.
Wystawa w Białym Domu, która wychodzi na ogród różany z kolumnady, prezentuje portrety byłych prezydentów z tabliczkami opisującymi ich wkłady lub przewinienia.
Złotawy wygląd portretów był źródłem wielu kontrowersji, niektórzy krytycy określali je jako tandetne i źle zaprojektowane, choć Trump tego czwartku skupił się bardziej na tym, że nazwa jest przerażająco podobna do „drogi hańby”.
’Mamy małą rywalizację’ z Kanadą, dodał, nazywając przedsięwzięcie „najbardziej dominującym biegiem w playoffach w historii.”
Oprócz złotej pałki, Panthers wręczyli prezydentowi koszulkę z numerem 47, nawiązując do tego, że Trump pełnił funkcję 47. prezydenta USA.







