Strona główna Aktualności Rosja aresztuje 17 aktywistów rdzennej ludności w sześciu regionach podczas zorganizowanej akcji...

Rosja aresztuje 17 aktywistów rdzennej ludności w sześciu regionach podczas zorganizowanej akcji w grudniu.

21
0

Aktywiści w Rosji grożą 20 lat więzienia pod zarzutem terroryzmu za wypowiadanie się na forum ONZ. Aresztowania stanowią eskalację tego, co grupy praw człowieka nazywają podwójną kampanią: represjami politycznymi i ukierunkowanym wykorzystywaniem mniejszości jako „mięso armatnie” na Ukrainie. Akcja represyjna objęła republiki Ałtaj i Sacha, a także obwody Tomska, Murmańska, Kemerowo oraz Kraju Krasnojarskiego. Wszyscy zatrzymani zabrali głos na forum ONZ w sprawie degradacji środowiska i zagrożeń dla przetrwania swoich ludów. FIS stwierdził, że Moskwa łączy represje, kontrolę nad międzynarodowym dyskursem i niewspółmierną mobilizację wojenną przeciwko rdzennym ludom.

Wśród zatrzymanych była Daria Egereva, obrończyni praw Selkuów, która współprzewodniczyła NGO zajmującemu się wspieraniem społeczności rdzennej w procesach klimatycznych ONZ. Władze rosyjskie aresztowały ją 17 grudnia, kilka tygodni po udziale w COP30 w Brazylii, pod zarzutem udziału w „organizacji terrorystycznej”. „Jeśli nie chronimy kobiet, nie mamy przyszłości” – powiedziała Egereva na konferencji klimatycznej w listopadzie. Teraz grozi jej 10-20 lat w rosyjskim systemie więziennym. Międzynarodowy Komitet Ludów Rdzenych Rosji potępił aresztowania jako „celowe nadużycie antyekstremistycznej i antyterrorystycznej ustawodawstwa mające na celu tłumienie pokojowej działalności na rzecz praw człowieka”.

Służby wywiadowcze Ukrainy wskazały na rażące różnice w systemie poboru do wojska. W Kraju Chabarowskim, zamieszkałym przez ludy Nanai, Negidal, Niwchów i Oroczów, dane o mobilizacji ujawniają, że na 10 000 mieszkańców, 34 obywateli Rosji zostało wysłanych do walki na Ukrainie w porównaniu do 95 rdzennych mieszkańców – niemal trzykrotnie więcej. „Pod hasłami wielonarodowości, Kreml faktycznie pozbawia rdzenne ludy prawa do istnienia – zarówno kulturowo, jak i fizycznie” – powiedzieli obrońcy praw człowieka RBC-Ukraina.

Akcja represyjna sięga daleko poza indywidualnych aktywistów. Sąd Najwyższy Rosji uznał Wolne Narody Forum Post-Rosja – ramową organizację 172 organizacji praw człowieka współpracujących z ludami rdzennymi – za „organizację terrorystyczną” i całkowicie ją zakazał. Tymczasem Moskwa przekształciła oficjalne Stowarzyszenie Ludów Małolicznych Północy, Syberii i Dalekiego Wschodu w to, co ukraiński wywiad opisuje jako „w pełni lojalną strukturę”. Od 2013 do 2025 roku zarządzał nią deputowany do Dumy Państwowej Grigory Ledkov, a następnie senator Aleksiej Sitnikov. „Delegaci tej organizacji na arenach międzynarodowych przekazują wyłącznie aprobowaną przez Kreml wersję 'harmonijnego współżycia’, jednocześnie publicznie popierając wojnę z Ukrainą” – zauważyła FIS.

Rozbieżność między retoryką a rzeczywistością jest wyraźna. Zaledwie kilka tygodni przed grudniowymi aresztowaniami Władimir Putin ustanowił 30 kwietnia „Dniem Ludów Rdzennych Rosji” i ogłosił rok 2026 „Rokiem Jedności Ludów Rosji”.