Strona główna Aktualności Jenrick: Szanuję Kemę, ale nie ma szans, że wygra wybory

Jenrick: Szanuję Kemę, ale nie ma szans, że wygra wybory

16
0

Robert Jenrick spalił mosty z Konserwatystami w czwartek, gdy zaatakował Kemiego Badenocha i inne wysokie postacie zaledwie 24 godziny po zasiadaniu przy ich stole gabinetowym.

Podczas konferencji prasowej, na której ogłosił swoje przystąpienie do Reformy, pan Jenrick wielokrotnie podkreślał, że „szanuje” panią Badenoch, która pokonała go w wyborach na lidera partii Konserwatywnej.

Jednak w wywiadzie udzielonym Daily Mail, wyśmiał jej szanse na odwrócenie losów partii.

’Szanuję Kemiego,’ powiedział. 'Ale Kemi ma tyle samo szans na zostanie następnym premierem, co Zack Polanski [lider Partii Zielonych].’

Pan Jenrick, który kiedyś uważany był za możliwego pośrednika w negocjacjach między Konserwatystami a Reformą, ogłosił wczoraj, że pomysł umarł.

’Nie będzie porozumienia,’ powiedział. 'Dlaczego osoby, które czują się zawiedzione przez Partię Konserwatywną, miałaby inwestować w nią przyszłość kraju? To się nie wydarzy.

’Sposobem na pokonanie Partii Pracy w następnych wyborach… jeśli chcesz pozbyć się Keira Starmera, jeśli chcesz obalić to nieudolne rządzące Labour, odwrócić losy kraju, musisz wspierać Nigela Farage’a i Reformę.’

Wcześniej zaatakował także cieńkiego kanclerza Sir Mela Stridea, którego obwinił za rosnące wydatki na zasiłki w Wielkiej Brytanii, oraz cieńką sekretarz ds. zagranicznych Damę Priti Patel, za wprowadzenie systemu imigracyjnego opartego na punktach, który doprowadził do wzrostu napływu.