Olbrzymia farma wiatrowa spowoduje, że maskonury i mewki w Szkocji znajdą się na skraju wyginięcia, ostrzega RSPB.
Ed Miliband ogłosił umowę dotacyjną dla projektu Berwick Bank na wschodnim wybrzeżu, który organizacja nazwała „najbardziej zabójczym” dla ptaków.
Teren niedaleko granicy angielskiej – czterokrotnie większy niż Edynburg – jest kluczowy dla celów Sekretarza Energii dotyczących czystej energii do 2030 roku.
Rodziny zostały ostrzeżone, że utkną w wyższych cenach energii po ogłoszeniu przez Mr. Milibanda największego kiedykolwiek rozszerzenia farm wiatrowych na morzu w środę.
Na terenie Berwick Bank, RSPB nazwał to „skandalem, że publiczne pieniądze będą wykorzystane na wsparcie, co przewiduje się, że będzie jedną z najbardziej szkodliwych farm wiatrowych dla ptaków na świecie”.
Berwick Bank będzie miało ostatecznie 300 turbin o mocy 4,1 gigawata, co czyniłoby go największą farmą wiatrową na morzu na świecie.
Jednak znajduje się blisko obszarów żerowania ptaków morskich w pobliżu Bass Rock, dom do jednej z największych kolonii maskonurów na świecie.
Dane rządu szkockiego pokazują, że po zakończeniu projektu Berwick Bank mogą zginąć 2 808 nurzyków, 814 mewek, 260 maskonurów, 154 alków i 65 maskonurów w ciągu jednego roku.
Liczba ptaków morskich już maleje w Szkocji, gdzie mieszka 75% maskonurów atlantyckich w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Maskonury w Szkocji zmniejszyły się o piątą część w ciągu ostatnich dwóch dekad. Anne McCall, dyrektor RSPB w Szkocji, nazwała Berwick Bank „najbardziej zabójczą farmą wiatrową dla ptaków”.
Powiedziała: „Rozwój, który zabije dziesiątki tysięcy ptaków morskich w ciągu swojego życia i zbliży do wymarcia gatunki takie jak mewki i maskonury w Szkocji, jest nie do obrony na żadnym poziomie”.
Jednak SSE, szkocka firma energetyczna rozwijająca farmę wiatrową Berwick Bank, powiedziała: „Berwick Bank zostało starannie zaprojektowane i jego realizacja będzie przeciwdziałać zmianom klimatycznym, które stanowią największe zagrożenie dla ptaków morskich”.
Sekretarz Energii ogłosił kontrakty na sześć nowych farm wiatrowych, które mogą dodatkowo obciążyć rachunki o 1,8 miliarda funtów rocznie.
Gospodarstwa domowe i biznesy będą płacić stałą cenę – najwyższą od dziesięcioleci za energię wiatrową na morzu – przez kolejne 20 lat na mocy kontraktów.
Oznacza to, że konsumenci stracą, jeśli ceny gazu spadną w momencie, gdy rachunki już są wyższe niż w innych krajach.
Aukcja zabezpieczyła 8,4 GW energii wiatrowej na morzu – tyle, ile eksperci twierdzą, że jest potrzebne, aby Rząd spełnił obietnicę „czystej energii” do 2030 r. Ceny dla energii wiatrowej na morzu będą ustalone na poziomie około 95 funtów za MWh w dzisiejszych cenach – powiedzieli.
Rzeczniczka ds. energii, Claire Coutinho, powiedziała, że pan Miliband bardziej troszczy się o swoje „proekologiczne przedsięwzięcie” niźli o obniżenie rachunków.
„To najwyższe ceny dla energii wiatrowej na morzu od dziesięcioleci i wyższe niż obecny koszt elektryczności” – powiedziała.
Oskarżyła go o „umocnienie naszych niekonkurencyjnych cen energii” i zaniżanie prawdziwego kosztu energii wiatrowej.





