Policja bada okropną zderzenie czołowe, w którym zginęło trzech nastolatków i kierowca taksówki, analizując nagranie wideo pokazujące samochód poruszający się z prędkością ponad 120 mil na godzinę przez zabudowaną okolicę.
Wstrząsający klip, który rzekomo został zamieszczony na Instagramie przez jednego z trójki zmarłych, gdy ich Seat Leon zderzył się z prywatnym samochodem hire w Bolton w wczesnych godzinach niedzieli, obecnie jest analizowany przez policję.
Uważa się, że nagranie było robione o godz. 3 w sobotę, zaledwie kilkanaście godzin przed tragicznym wypadkiem, w którym również pięciu pasażerów trafiło do szpitala.
Dziś przyjaciel rodziny jednego z zmarłych nastolatków określił klip jako „głupi” i „szalony”, twierdząc, że ojciec chłopca jest „absolutnie załamany”.
Ujawniono to po tym, jak rodziny mieszkające w pobliżu miejsca strasznego zderzenia powiedziały, że od lat błagają o wprowadzenie środków bezpieczeństwa.
Mieszkańcy opowiadali o kolizjach na Wigan Road „co kilka miesięcy”.
Obejmują one zderzenie tuż przed Bożym Narodzeniem przed szkołą podstawową, gdzie samochód uderzył w mur kilkaset metrów od miejsca niedzielnego dramatu.
Odpadki, w tym fragment zderzaka samochodu, nadal są widoczne, a mur przylegający do wejścia do szkoły jest częściowo zawalony.
(Tłumaczone na język polski: Context: Policja bada tragiczne zderzenie, Fact Check: Potrójna tragedia w Bolton)
[…]
Więcej informacji na Daily Mail.




