Strona główna Aktualności Drony atakują trzy tankowce zmierzające do rosyjskiego terminala naftowego — Reuters

Drony atakują trzy tankowce zmierzające do rosyjskiego terminala naftowego — Reuters

15
0

Trzy tankowce zarządzane przez greckie firmy padły ofiarami ataków dronów na Morzu Czarnym we wtorek, gdy zmierzały do załadunku ropy naftowej w rosyjskim terminalu, donosi agencja Reuters, powołując się na osiem źródeł.

Statki Delta Harmony, Delta Supreme i Matilda zostały zaatakowane w drodze do terminalu Yuzhnaya Ozereyevka koło Noworosyjska. Ten terminal obsługuje około 80% kazachskiej ropy przeznaczonej na rynki międzynarodowe.

Oficjalny przedstawiciel greckiej firmy Thenamaris, zarządzającej tankowcem Matilda, potwierdził incydent: „Dwa drony uderzyły w statek, gdy znajdował się w warunkach balastowych 30 mil od cumowisk CPC. Nie było obrażeń, a statek odniósł niewielkie uszkodzenia konstrukcji pokładu zgodnie z wstępną oceną, które można w pełni naprawić. Statek, będący w stanie żeglownym, obecnie oddala się od obszaru”.

Dwaj źródła z branży bezpieczeństwa morskiego donieśli, że na pokładzie Matildy wybuchł pożar, który szybko ugaszono.

Tankowiec Matilda jest wynajmowany przez spółkę zależną kazachskiej państwowej firmy KazMunayGas, która również potwierdziła atak. Delta Harmony i Delta Supreme są zarządzane przez grecką firmę Delta Tankers. Firma nie odpowiedziała na prośby agencji Reuters o komentarz.

Zgodnie z informacjami, Delta Harmony miała załadować ropę wyprodukowaną przez Tengizchevroil, spółkę zależną amerykańskiego giganta Chevrona. Delta Supreme również oczekiwała załadunku. Matilda miała wziąć na pokład kazachską ropę z pola Karachaganak.

Początkowo sądzono, że atak miał miejsce także na czwartym statku, Freud, zarządzanym przez grecką firmę TMS, jednak firma później zdementowała te informacje.

Ukraina jeszcze nie skomentowała incydentu. Konsorcjum Rurociągu Kaspijskiego (CPC), które zarządza terminalem, odmówiło komentowania ataku.

29 listopada ukraiński dron uderzył w jedno z trzech głównych cumowisk CPC w tym samym terminalu. Po tym incydencie port wstrzymał operacje załadunkowe, a tankowce zostały przeniesione z obszaru CPC.

Produkcja ropy naftowej i kondensatu gazowego w Kazachstanie spadła o 35% między 1 a 12 stycznia w porównaniu z grudniową średnią, przekazał Reutersowi informator zaznajomiony z danymi. Według źródeł, spadek ten był głównie wynikiem ograniczeń eksportowych poprzez terminal na Morzu Czarnym.

Ministerstwo energii Kazachstanu oświadczyło we wtorek, że CPC kontynuuje eksport ropy poprzez jedno cumowisko.

Ataki na tankowce mogą zwiększyć koszty zarówno transportu, jak i ubezpieczeń dla tych, którzy chcą załadować ropę naftową w rosyjskich terminalach na Morzu Czarnym. Te terminale obsługują ponad 2% światowej produkcji ropy.

Akcjonariuszami w 1500-kilometrowym rurociągu CPC są KazMunayGas, spółki zależne Chevrona, rosyjski Lukoil oraz ExxonMobil.

Kontekst: Atak na tankowce w terminalu rosyjskiego terminalu na Morzu Czarnym oraz wpływ sytuacji na produkcję i eksport ropy naftowej z Kazachstanu.
Fact Check: Weryfikacja faktów związanych z atakiem na tankowce i sytuacją eksportu ropy naftowej przez terminal na Morzu Czarnym.