Polityka jako stała konfrontacja
Noworoczne przemówienie Fica przyznało rosnące napięcia społeczne i ostrzegło przed próbami przeniesienia politycznej konfrontacji „na ulice”. Jego rząd stanął w obliczu serii protestów opozycji i społecznych w 2025 roku, odzwierciedlających rosnące niezadowolenie społeczne z niektórych jego polityk – trend potwierdzony także przez sondaże, które pokazują spadające poparcie dla partii rządzących.
Odrzucił wezwania do odwetu na przeciwnikach politycznych za wydarzenia z lat 2020-2023, upierając się, że sprawiedliwość musi być wymierzana zgodnie z prawem, jednocześnie zachęcając swoich zwolenników do zachowania cierpliwości pomimo tego, co opisał jako trwałe niesprawiedliwości.
Fico określił swoją reakcję na napięcie polityczne jako „ciężką pracę”, wskazując na sesje rządu regionalnego, kontrole projektów infrastrukturalnych, wizyty w agencjach mieszkaniowych i szpitalach, oraz nacisk na widoczne efekty.
Jednocześnie Fico mocno podkreślił politykę zagraniczną i pokój. Skrytykował liderów UE za wojnę na Ukrainie i powtórzył swoje sprzeciw wobec uczestnictwa Słowacji w wspólnym unijnym kredycie wojennym. Pokój, argumentował, musi być podstawą działań Słowacji, mówiąc, że bez niego „wszystko jest niczym”.
W międzyczasie opozycja skupiła się dotychczas na krytykowaniu koalicji rządzącej, jednocześnie szukając efektywniejszych sposobów współpracy. Powtarzająco podkreślali potrzebę wzrostu gospodarczego i powrót Słowacji na to, co opisują jako wyraźny proeuropejski kurs. „Musimy politycznie powrócić do Europy. Nie możemy pozwolić rządowi Fica na prowadzenie Słowacji na wschód” – powiedział Michal Šimečka, lider głównej partii opozycyjnej Postępowej Słowacji.
Politolog Radoslav Štefančík ostrzega, że 2026 rok najprawdopodobniej nie przyniesie pojednania społecznego. Zamiast tego przewiduje głębszą polaryzację i publiczną debatę coraz bardziej podzieloną między dyskusję opartą na faktach, a tym, co opisuje jako rosnący postfaktualny świat dezinformacji i teorii spiskowych.
„Będziemy świadkami sytuacji, w której nie zostanie miejsce na istotne kwestie, ponieważ debata zostanie zalewana bzdurami” – mówi Štefančík, szczególnie w miarę jak rok będzie coraz bardziej dominiowany przez pozycjonowanie przedwyborcze.
Lokalne i regionalne wybory zaplanowane na koniec 2026 roku mają być wczesnym testem nastrojów społecznych i próbnym biegiem dla partii politycznych przed parlamentarnymi wyborami w następnym roku.




