Mimo że inflacja ustępuje w wielu częściach Europy, ceny w Bośni i Hercegowinie pozostają uporczywie wysokie na początku 2026 roku. Największym obciążeniem dla obywateli są koszty podstawowych produktów spożywczych, usług zdrowotnych, czynszu, mediów oraz produktów higieny. Skok cen nastąpił niedługo po tym, jak Federacja Bośni i Hercegowiny, jedna z dwóch jednostek w kraju, gwałtownie podniosła w grudniu 2024 roku płacę minimalną z 610 marek [310 euro] na 1000 marek [511 euro]. Niedługo potem druga jednostka Bośni, głównie zamieszkana przez ludność serbską Republika Serbska, podniosła swoją minimalną płacę pod koniec stycznia ubiegłego roku do kwoty od 900 marek [460 euro] do 1300 marek [665 euro], w zależności od ukończonego poziomu edukacji pracownika. Ekspert ekonomii z siedzibą w stolicy, Sarajewie, Igor Gavran, opisuje wzrost kosztów utrzymania jako „specyficzny dla Bośni i Hercegowiny w negatywny sposób” i twierdzi, że ten trend może utrzymać się w ciągu 2026 roku.







