Donald Trump został poinformowany o opcjach potencjalnych uderzeń na Iran po tym, jak powiedział, że jest „gotowy pomóc” protestującym stawiającym czoło represjom reżimu ajatollaha.
Prezydent nie podjął jeszcze decyzji, czy zaatakować Islamską Republikę, ale osoby mu bliskie powiedziały New York Timesowi, że rozważa autoryzację uderzenia w odpowiedzi na brutalne tłumienie demonstracji przez reżim.
Iranczycy wychodzili na ulice w tysiącach w Teheranie, buntując się przeciw teokracji za spowodowanie kryzysu ekonomicznego, podkarmionego powszechną hiperinflacją.
Źródła powiedziały również Wall Street Journalowi, że prezydent będzie rozmawiał z doradcami ponownie we wtorek na temat potencjalnego zastosowania tajnych cyberbroni przeciwko irańskiemu wojsku oraz nałożenia sankcji na reżim.
To wszystko dzieje się w kontekście obaw o to, że setki protestujących mogło zostać zabitych przez siły bezpieczeństwa w Iranie w miniony weekend, gdy religijna dyktatura reżimu brutalnie walczy o swoje przetrwanie.
(Short Context: Trump jest rozważa autoryzację ataku na Iran w odpowiedzi na brutalne tłumienie protestów w kraju.)
(Short Fact Check: Informacje te są oparte na doniesieniach prasowych i nie zostały jeszcze potwierdzone oficjalnie.)


