Posłowie wybrzeża ostrzegają przed zniszczeniem brytyjskich wakacji nad morzem przez Rachel Reeves i drastyczne zwiększenie stawek podatkowych dla przedsiębiorstw Labour Party.
Kanclerz ma ogłosić pakiet ulg dla pubów w nadchodzących dniach, ale jest coraz bardziej naciskany, aby rozszerzyć je na hotele, sklepy i restauracje.
Najgłośniej domagają się tego ci, którzy mieszkają i prowadzą działalność na brytyjskim wybrzeżu, gdzie miejscowi polegają na turystyce, aby przetrwać.
Posłowie i właściciele biznesów w tych nadmorskich miejscowościach twierdzą, że podwyżki mogą oznaczać nawet koniec wielkich brytyjskich wakacji nad morzem.
Podwyżki stawek podatkowych, pobierane od nieruchomości komercyjnych, spowodują, że podatek od przeciętnego hotelu wzrośnie o 115 procent, zgodnie z informacjami UKHospitality.
W ciągu trzech lat rachunek podatkowy przeciętnego hotelu wzrośnie o 205,200 funtów.
Posłanka Lib Dem dla Torbay, Steve Darling, powiedział gazecie The Sun, że turystyka to „bijące serce” tych społeczności, takich jak ta, w której żyje, ale teraz wiele restauracji i hoteli stoi przed zamknięciem po tym, jak zostały „całkowicie zaniedbane” przez rząd.
Źródło: Daily Mail
Faktyczność: brak dodatkowych informacji do sprawdzenia.






