Nastolatek, który zginął w wyniku nożowniczego ataku podczas wieczoru w centrum Melbourne, został zidentyfikowany jako zawodnik Muay Thai.
Służby ratunkowe zostały wezwane na skrzyżowanie ulic King i Little Bourke około godziny 2:40 w niedzielę po zgłoszeniach o przemocy wewnątrz miejsca zezwolonego na alkohol.
Jojo Punvaree, 19 lat, doznał wielu ran kłutych i zemdlał na ulicy King.
Pomimo wysiłków służb ratunkowych, zmarł na miejscu.
Policja rozpoczęła polowanie na mężczyznę i aresztowała 19-letniego mężczyznę w pobliskiej ulicy Aurora Lane krótko po tym wydarzeniu, nadal przesłuchują kiedy detywni. Nie wniesiono jeszcze zarzutów.
Śledczy uważają, że pan Punvaree i rzekomy sprawca znali się nawzajem.
Klub Knockouyone Muaythai z Cheltenham oddał hołd panu Punvaree w niedzielę.
’RIP Jojo … będziesz nam bardzo brakował, ale zawsze kochany,’ napisał klub na swojej stronie internetowej.
Jojo Punvaree, 19 lat, został zraniony podczas wieczoru w centrum Melbourne
Policja została wezwana na ulicę Little Bourke (na zdjęciu) po zgłoszeniach o zranieniu w miejscu publicznym
Duża scena zbrodni pozostała na miejscu w niedzielę, gdy detektywi zabójstw i technicy kryminalistyczni przeszukiwali obszar.
Ulica King została zamknięta między ulicami Bourke i Lonsdale.
Osoby, które były świadkami incydentu lub posiadają nagrania z kamer samochodowych lub monitoringu, zostały poproszone o kontakt z Krajowymi Stowarzyszeniem do Spraw Przestępstw.
Ten incydent ma miejsce po serii aktów przemocy w Melbourne.
Monitoring zarejestrował grupę uzbrojonych w machety napadających na dwóch młodych mężczyzn na ulicy Lygon w Carlton tuż przed północą w Sylwestra, pozostawiając obu w krytycznym stanie podczas gdy napastnicy uciekali.
Kilka dni później nagranie z kamer samochodowych z autostrady Monash w Narre Warren pokazało zamaskowanych mężczyzn, niektórych uzbrojonych w machety i metalowe pręty, wylewających się z rozbitych samochodów i biorących udział w burdzie na drodze, zmuszając zszokowanych kierowców do cofnięcia się z autostrady podczas gdy psy policyjne przeszukiwały pobliski las.
Nie zgłoszono żadnych obrażeń, a mężczyzna przesłuchany został zwolniony bez zarzutów.







