Strona główna Aktualności Strategia tank-lite zdobyła Rosji 30% więcej terenu w 2025 roku. 2026 może...

Strategia tank-lite zdobyła Rosji 30% więcej terenu w 2025 roku. 2026 może nie być tak łaskawy.

41
0

W 2025 roku rosyjskie siły zbrojne w Ukrainie wymieniły pojazdy na piechotę. To, co kiedyś było jedną z czołowych mechanizowanych armii na świecie z dziesiątkami tysięcy pojazdów opancerzonych wszystkich typów, stało się armią, która walczyła głównie pieszo.

Była to kosztowna nowa doktryna dla Rosjan: potencjalnie zginęło około 100 000 żołnierzy rosyjskich – prawdopodobnie więcej niż w którymkolwiek z trzech poprzednich lat.

Ale zadziałało. Rosjanie posuwali się naprzód, i to szybciej niż wcześniej.

Czy nowa doktryna zadziała również w tym roku? Istnieje kilka powodów, by być sceptycznym. Mianowicie, teren, na którym Rosja będzie walczyć w 2026 roku, jest znacznie inny niż teren, na którym walczyła w 2025 roku – i może sprzyjać Ukrainie.

Wracając 12 miesięcy wstecz, analitycy Warspotting zidentyfikowali moment, w którym Rosjanie zaparkowali swoje pojazdy. „Coś się zmieniło od końca kwietnia/początku maja,” wyjaśniła grupa.

W tych kilku tygodniach dzienny spadek rosyjskich strat pojazdów zmalał o połowę do poniżej ośmiu dziennie. Spadek zbiegł się z kulminacją skutecznej rosyjskiej kontrofensywy, która wyrzuciła ukraińskie siły z obwodu kurskiego na zachodzie Rosji po dziewięciomiesięcznej bitwie.

Ośmiodniowe straty pojazdów dziennie przez siedem miesięcy do końca 2025 roku stanowią najniższe utrzymywane codzienne straty pojazdów dla rosyjskiego wojska od 36 miesięcy. W 2024 roku Rosjanie tracili średnio 16 pojazdów dziennie, w 2023 roku tracili 10. W 2022 roku stracili oszałamiającą liczbę 26 dziennie ze względu na nieudaną ofensywę zmechanizowaną w kierunku Kijowa i udaną kontrofensywę Ukrainy we wschodniej Ukrainie później w tym samym roku.

Nie do pomyślenia przed szerszą wojną Rosji przeciwko Ukrainie począwszy od lutego 2022 roku de-mechanizacja rosyjskich sił zbrojnych jest teraz kompletna. Duże grupy pojazdów opancerzonych pojawiają się na linii frontu 1100 km zaledwie sporadycznie – i gdy się pojawiają, zwykle są ostrzeliwane na strzępy przez ukraińskie miny, drony i artylerię.

Nie chodzi o to, że Rosjanie nie mają więcej pojazdów. Na pewno, straty były ekstremalne. Łącznie od lutego 2022 roku Rosja wycofała nie mniej niż 23000 pojazdów i innej ciężkiej techniki zidentyfikowanej wizualnie przez analityków kolektywu Oryx.

Jednak dzięki połączeniu nowej produkcji i reaktywacji starych pojazdów ze zdecydowanego przeznaczania zimnowojennych zapasów, Rosja zrekompensowała straty sprzętu.

Tak, oznacza to, że nie ma dużego zapasu przechowywanych pojazdów, które mogłyby uzupełnić straty bojowe w przyszłych wojnach. Na razie jednak Rosjanie wciąż mają wiele tysięcy czołgów, bojowych wozów piechoty, transporterów opancerzonych i ciągników opancerzonych.

Tylko że nie używają ich zbyt często ani w dużych ilościach. I jest ku temu ważny powód. Pojazdy są łatwymi celami dla min, dronów i artylerii.

Mniejsze grupy piechoty idące pieszo, jeżdżące na motocyklach lub koniach – tak, koniach – są lepiej w stanie omijać ukraińskie obserwacje i infiltrować miasta, gdzie każdy budynek i piwnica stanowią potencjalne schronienie. Nie wszyscy żołnierze piechoty przeżywają marsz ani następującą walkę uliczną z niedożywionymi oddziałami ukraińskiej piechoty.

Ale wystarczająco dużo. I dlatego, w tym samym roku, kiedy Rosjanie skutecznie zaparkowali swoje wiele tysięcy ocalałych pojazdów opancerzonych, zdobyli także 30% więcej terenu: według obliczeń Euromaidan Press opartych na danych DeepStateMap, wyniosło to 4336 km2, w tym setki kilometrów kwadratowych w obwodzie kurskim na zachodzie Rosji w 2025 roku, w porównaniu do 3363 km2 w 2024 roku.

Czy taktyka rosyjskiej piechoty działać będzie tak samo dobrze w 2026 roku jak w 2025 roku, zależy od systemu mobilizacji Kremla – czy będzie mógł nadal powoływać lub rekrutować ponad 30.000 nowych żołnierzy miesięcznie? – oraz od strategii obronnej Ukrainy.

Istnieje wiele dowodów, że siły ukraińskie, ubogie w piechotę, ale przepełnione dronami i artylerią, lepiej walczą w obronie, gdy bronią otwartego terenu między miastami i miasteczkami. Wystarczy zauważyć spowolnienie postępów rosyjskich na obwodzie donieckim w ostatnich tygodniach.

Po zajęciu Pokrowska, Mironograda i Siverska w obwodzie donieckim oraz Hulajpola w obwodzie zaporoskim, Rosjanie teraz spoglądają na większe nagrody: Kramatorsk i Słowiańsk w Doniecku i miasto Zaporoskie. Ale będą musieli maszerować przez dziesiątki kilometrów przez otwarte pola i rozsiane wsie bez znaczącego przykrycia z ognia z powietrza.

„Easier It has become easier to defend fields or villages than large cities,” napisał francuski analityk Clément Molin. „Potrzeba mniej żołnierzy, rosyjska piechota szybko jest zauważana, a coraz bardziej liczne przeszkody (równiny, drut kolczasty) czasami utrudniają postęp.”

Nie powinno dziwić, że straty w ludziach wzrosły, gdy pułki przesunęły się w kierunku pierwszych ataków piechoty w 2025 roku. Ataki zadziałały, ponieważ ubiegłoroczne miasta bitewne sprzyjały atakującej piechocie. Straty mogą wzrosnąć jeszcze bardziej w 2026 roku, gdy te same grupy atakowe piechoty zaatakują po niekorzystnym terenie wiejskim.

Pozostaje jeszcze zobaczyć, czy wyższe straty w piechocie spowolnią postępy rosyjskie w tym roku.