Strona główna Aktualności Rosja zdalnie wydobywa Hrabowskie, aby zablokować ukraińskie kontrataki po zatrzymaniu postępu w...

Rosja zdalnie wydobywa Hrabowskie, aby zablokować ukraińskie kontrataki po zatrzymaniu postępu w Sumach

29
0

Siły rosyjskie prowadzą operacje zdalnego minowania w wiosce Hrabowske na północnym froncie Sumy na Ukrainie, aby zapobiec ukraińskim kontratakowym – powiedział Viktor Trehubov, szef komunikacji w Operacji Sił Zbrojnych, dla ukraińskiego nadawcy publicznego Suspilne 4 stycznia.

Obwód Sumy graniczy z Rosją i od samego początku pełnej inwazji był narażony na ciągły ostrzał, ataki dronów i incursje zza granicy, co czyni go powtarzającym się punktem nacisku na północnym froncie Ukrainy.

„Przejęcie Sum” nie powiodło się

„Przeszli tam i prowadzą zdalne minowanie, aby zapobiec ukraińskim kontratakowym. Wydaje się, że planowali dalszy marsz w głąb Sum, ale nie udało im się. Dlatego zamieniają Hrabowske w niewielką placówkę, chociaż jest bezpośrednio przy granicy” – powiedział Trehubov.

Dodał, że rosyjskie wojska także próbowały zbadać granicę w innych lokalizacjach, również w obszarach oddalonych od Hrabowske, a rosyjska aktywność na południowej części obwodu Sum zintensyfikowała się około dwóch tygodni temu.

Incydent w grudniu: porwano 52 cywilów

Ok. stu rosyjskich żołnierzy wtargnęło do Hrabowske w grudniu, okupując lokalne domy i opierając się głównie na dronach FPV do zwiadu. Siły ukraińskie donosiły, że wtargnięcia do pobliskich osiedli przygranicznych były w dużej mierze nieudane.

Podczas incydentu w grudniu 36. Brygada Rosyjska porwała 52 cywilów, w tym dzieci, i pojmała 13 ukraińskich żołnierzy. Trehubov potwierdził te szczegóły, podkreślając, że okupacja Hrabowske i sąsiedniego Riasne nie dotyczy kontrolowania strategicznej drogi Sumy-Charków.

Ekspert: incydent prawdopodobnie taktyką zastraszania

Ekspert wojskowy Pavlo Narozhnyi powiedział Suspilne, że Hrabowske i pobliskie Riasne nie mają znaczenia strategicznego i że incydent był prawdopodobnie przeznaczony do zastraszania mieszkańców i służył jako dywersja.

Władze ukraińskie odrzuciły raporty o masowych wycofaniach przez Siły Zbrojne Ukrainy w regionie.