Strona główna Aktualności Moja sprawa wysłała kulę rozbić moje małżeństwo i rodzinę

Moja sprawa wysłała kulę rozbić moje małżeństwo i rodzinę

13
0

Chociaż minęło prawie 14 lat, pamiętam ten moment, jakby to było wczoraj. Była to niedzielna wieczór, kiedy byłem w wannie i moja żona Sue skonfrontowała mnie z romansami.

Znalazła rachunek hotelowy w mojej kurtce. Nie miałbym jej za złe, gdyby mnie nie utopiła.

Niestety, wcześniej zdradzałem – i słusznie, tym razem Sue dała mi czerwoną kartkę. Wprowadziłem spustoszenie w nasze małżeństwo, niszcząc naszą rodzinę, w tym życie naszych trzech synów, wtedy w wieku między 17 a 20 lat, i musiałem odejść.

W ciągu tygodnia spakowałem swoje rzeczy, i od tego momentu odczuwam druzgocące konsekwencje moich działań: nie tylko emocjonalnie, ale także finansowo.

Kiedy nasz rozwód wreszcie doszedł kilka miesięcy temu, a nasze aktywa zostały podzielone, musiałem się zastanowić, jak to się stało, że ja – ekspert, do którego wielu czytelników Daily Mail zwraca się o porady finansowe i pomoc – skończyłem tak kiepsko.

Po opuszczeniu naszego domu rodzinengo wartego 530 000 funtów, spałem na podłodze u znajomych przez trzy tygodnie, zanim wynająłem mieszkanie jednopokojowe w Limehouse, na wschodnim Londynie, gdzie mieszkałem do czasów przed pandemią w 2020 roku. Posiadając hipotekę na dom rodzinny, nie mogłem sobie pozwolić na zakup.

Patrząc wstecz, nie jestem dumny z tego, że miałem romans. Wstydziłam się i zawsze będę. Co do moich synów – teraz trzydziestolatków, wszystkich odnoszących sukcesy – czuję obrzydzenie na myśl o bólu, który im sprawiłem.

Czy mogę wyjaśnić moje zachowanie? Nie do końca.

Możliwe, że ta sytuacja wynika z kompleksu niższości, sięgającego mojego dzieciństwa w Birmingham, kiedy byłem dziwnolubnym z czwórki dzieci: chudym rudzielcem w porównaniu z młodszym bratem, który miał zadziorny wygląd Elvisa Presleya.

Mama i tata zawsze podkreślali, jak przystojny jest mój brat. To podkopało moje poczucie własnej wartości.

Chodzenie do szkoły chłopięcej nie pomagało: nigdy nie 'odkryłem’ dziewczyn, dopóki nie miałem 17 lat. Byłem bardziej komfortowy z owalną piłką pod ramieniem niż z kobietą na ramieniu. Straciłem dziewictwo dopiero gdy poszedłem na studia.

Kiedy pojawiła się Sue na początku lat 80-tych – piękna, wesoła i bystra – nie mogłem zrozumieć, dlaczego wybrała mnie. Znałem ją jeszcze podczas studiów z ekonomii na Uniwersytecie w Loughborough, ale tylko jako kolegę.

Spotkaliśmy się ponownie przypadkiem pewnego ranka w 1982 roku, kiedy szliśmy do swoich miejsc pracy w Londynie – Sue do firmy brokerów surowców, a ja do pracy jako pisarz nieruchomości dla firmy międzynarodowych rzeczoznawców. Rozpoczęliśmy wirujący związek.

Kiedy Sue zgodziła się wziąć mój ślub, wszyscy byli zdumieni. Większość przyjaciół uważała, że powinna wyjść za mąż za najlepszego mężczyznę – zabójczo przystojnego, pełnego życia.

Podejrzewam, że większość mężczyzn obecnych na weselu w Lepton, węzłach Huddersfield, we wrześniu 1983 roku, myślała, że Sue powinna ich wybrać.

Zamiast cieszyć się, że zostałem psem, który zdobył śmietankę, nigdy się tego nie pogodziłem. Podczas gdy moja kariera nabrała tempa, najpierw w czasopiśmie biznesowym Financial Times, później w The Sunday Telegraph, a ostatecznie w Daily Mail, większość moich 30-tych lat spędziłem w trybie samo-uderzania: picie, nadmierne przybieranie na wadze i zwalczanie świata.

Często rozważałem zakończenie wszystkiego. Pamiętam jedną noc podczas wyjazdu prasowego we Frankfurcie, gdzie przeleciało mi przez myśl, czy nie byłoby najlepiej dla wszystkich, gdybym skoczył z Żelaznego Mostu nad rzeką Main.

Mój tata miał okresowe problemy z psychiką. Chociaż był świetnym sprzedawcą w branży odzieżowej i duszą towarzystwa, kiedyś próbował wyrzucić się przez okno swojej sypialni. Na szczęście, rzuciłem się na niego jak żywotnik, gdy zamierzał skoczyć.

Tata spędził pewien czas w szpitalu psychiatrycznym, gdzie był poddawany takiej samej terapii elektrowstrząsowej, jaką otrzymuje postać Jacka Nicholsona, McMurphy, w nagrodzonym Oscarem filmie z lat 70. „Lot nad kukułczym gniazdem”. Na szczęście tata wrócił do swojej kariery – i powrócił do swoich starych kumplowania.

Jeśli chodzi o mnie, tylko niewiarygodna umiejętność zapamiętywania rozmów podczas obżarstwa z kluczowymi kontaktami zapewniła mi utrzymanie pracy: odkryłem historie finansowe, których nie udało się zdobyć rywalizującym dziennikarzom.

Stało się dopiero w moich późnych trzydziestych latach, zbliżając się do 20 lat małżeństwa, kiedy zdecydowałem się na zmianę trybu życia i zdrowego trybu życia.

Jako nieuleczalny obsesyjny, przestałem pić i zacząłem biegać, uczestnicząc w zawodach każdy weekend. Mieliśmy fantastyczne wakacje rodzinne, a Sue i ja od czasu do czasu cieszyliśmy się długimi weekendami – z moją mamą i tatą opiekującymi się chłopcami, którzy wtedy uczęszczali do szkoły podstawowej.

Nasz dom był trzypiętrowym, czteropokojowym domem w zabudowie miejskiej tuż poza Watford, w Hertfordshire, z lasem z tyłu, gdzie wyprowadzałem naszego psa ratunkowego Tarę, podczas gdy również biegałem po lokalnych polach zimą.

Wszystko było w porządku, dopóki nie skończyłem 40 lat, a ochota na błądzenie zaczęła we mnie kiełkować. Czy to przez nowo odnalezioną pewność siebie wynikającą z braku wyglądania jak balon? Nie wiem. Haniebne.

Mimo że moi rodzice odeszli już z tego świata, nigdy mi nie wybaczyli tego, co zrobiłem.

‘Bóg cię porazi’ – powiedziała mi mama po tym, jak powiedziałem jej, dlaczego wyprowadziłem się z domu rodzinnego. Nie była religijna, ale była wierna jednoosobowemu mężowi. Nigdy nie zawahała się w potępieniu moich czynów.

Odmówiła spotkania z młodszą kobietą, dla której odszedłem od Sue i nigdy nie zapytała o nią. Gdy poznała moją obecną partnerkę – nie, związek, który zakończył moje małżeństwo, nie przetrwał – wszystko, o czym mówiła, dotyczyło Sue.

Tata nie był tak zły, prawdopodobnie dlatego, że swoje flirtowanie w pracy nie dało mu prawa do wystąpienia na moralnej wysokości. Czy odziedziczyłem od niego gen zdrady? Jeśli tak, to ominęło moje trzech rodzeństwo.

Ale tata był ze mnie rozczarowany. Spodobała mu się Sue od momentu, gdy ją poznał w francuskiej restauracji na zachodnim Londynie. Była zalotna, lubiła drinki i rozczulała serca. Spełniała wszystkie wymogi taty. I, co najgorsze, ja byłem rozczarowany sobą. Zajęty poczuciem winy, pozwoliłem, aby wszystko popłynęło, zwłaszcza jeśli chodziło o segregację naszych finansów.

Sue uwielbiała mieszkać w domu rodzinny i miała sieć lokalnych przyjaciół. Zgodziłem się więc, aby nadal płacić za hipotekę (tylko odsetki) i dawać jej comiesięczną pomoc finansową. Wsparłem również chłopców podczas studiów.

Jako główny żywiciel – Sue pracowała jako koordynatorka finansowa – czułem, że to słuszna decyzja. Tak, było trudno, ale dzięki mojej karierze i zarobkom, byłem w stanie sobie poradzić.

Powoli, Sue i ja znów staliśmy się przyjaciółmi, ciesząc się przy ważnych rodzinnych wydarzeniach: uroczystościach absolweckich, ślubie mojego środkowego syna i przyjściu uroczych wnucząt.

Jednak, zbliżając się terminu spłaty kredytu hipotecznego, wiedzieliśmy, że nie możemy odłożyć naszego rozwodu na później.

W styczniu 2023 roku, tuż przed 11 latami od tej fatumalnego wieczoru, kiedy Sue znalazła obciążający rachunek, rozpoczęliśmy postępowanie rozwodowe, powołując prawników.

Początkowy plan zakładał, że Sue zachowa dom rodzinny, a ja zachowam moją emeryturę. Ale to nie pasowało. Dla zachowania uczciwości, moja pokaźna emerytura musiała zostać podzielona. Chociaż Sue pracowała i miała kilka swoich własnych emerytur, moje oszczędności ją przewyższały.

Ujawnianie finansów i dostarczanie dokumentów było czasochłonne. Tak było także wykopywanie się przez nasze wyciągi bankowe, abyśmy mogli dokładnie przeanalizować transakcje drugiego oraz szukać podejrzanych paragonów i dowodów na niewykazane aktywa.

Nasi prawnicy namawiali nas do wywoływania konfliktów, co wznieciło w nas część urazy z oryginalnego rozstania.

Czasami, zwłaszcza gdy musiałbym radzić sobie z załatwianiem spraw domu mojej mamy po jej śmierci w 2024 roku i zgłaszaniem się do diagnozy raka prostaty, ponownie znalazłem się w miejscu, gdzie zastanawiałem się, czy warto kontynuować swoje życie. Miłość do moich chłopców i życie w ogóle na szczęście powstrzymały takie myśli.

Ostatecznie zgodziliśmy się na sprzedaż domu rodinnego, a Sue kupiła dom na północy w pobliżu jej matki ze sprzedaży. Obecnie wynajmuję mieszkanie w Berkshire, ale mam nadzieję wkrótce ponownie stać się właścicielem nieruchomości.

Zgoda na sprzedaż domu rodzinnego była bolesna, ale podział aktywów emerytalnych był procesem o wiele bardziej męczącym i kosztownym, obejmującym 3300 funtów za raport od aktuariusza, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie.

Po wszystkich obliczeniach zostałem z emeryturą zabezpieczoną (z moich pierwszych lat w Daily Mail), która zapewni mi miesięczny dochód na emeryturze przez resztę mojego życia – chociaż dochód ten jest pomniejszony przez to, że Sue otrzymała część wartości tego funduszu. Sue otrzymała także środki z moich planów emerytalnych.

Gdy sąd zatwierdził wszystko latem tego roku i nasz rozwód został wydany, oboje poczuliśmy ulgę, ale nawet wtedy, zajęło to kolejne pięć miesięcy, aby podzielić fundusze emerytalne.

Koleżanki ostrzegały mnie, że jedynymi osobami, które wychodzą z rozwodu z uśmiechem, są prawnicy. I mieli całkowitą rację.

Patrząc wstecz, to dla mnie było dużym obciążeniem zarówno finansowo, jak i emocjonalnie, ale nie narzekam. Zasłużyłem na to.

Jeśli przechodzisz przez trudny okres lub martwisz się o kogoś innego, możesz zadzwonić do organizacji Samaritans bezpłatnie dniem i nocą, przez 365 dni w roku pod numerem 116 123 lub skorzystać z pomocy i porady na stronie samaritans.org.

12 lekcji, których nauczyłem się w trudny sposób

Oto lekcje, które się nauczyłem, które mogą ci pomóc, jeśli, obym mógł tego nie dopuścił do siebie, przechodzisz przez ten sam proces.

NIE ROZDZIELAJ SIĘ, JEŚLI NIE MUSISZ

Rozważ terapię: Może nasze małżeństwo mogłoby przetrwać, gdybyśmy poszukali terapii, kiedy pierwszy raz zdradziłem – lub byłem wystarczająco odważny, aby skonsultować się z psychologiem, aby wyjaśnić moje irracjonalne zachowanie.

Odbyłem taką konsultację po separacji, i zidentyfikował on szereg problemów z dzieciństwa, które wyjaśniały moją niską pewność siebie i zaniżone poczucie wartości.

SPRÓBUJ MEDIACJI

Po separacji, przeszliśmy od zaniechania przez lata do zatrudnienia prawników, którzy nie byli tani.

Starajcie się wypracować w międzyczasie sposób postępowania, który dla was obu najlepiej ratuje interesy, jeśli chodzi o to, co zrobić z domem rodinnym i finansami. Oszczędzi wam to tysiące funtów.

ROZWAŻ SEPARACJĘ PRAWNĄ

Nie rozważaliśmy tej drogi, ale może to dać ci przestrzeń do przemyślenia, czy naprawdę chcesz zakończyć małżeństwo. W przeciwieństwie do mediacji, jest to w proces zatwierdzany przez sąd.

NIE PROKRASINUJ

Jeśli rozwód jest jedyną opcją, nie ociągaj się, jak to zrobiliśmy. Tylko odsuwasz problem dalej. Im szybciej rozwiesisz, tym szybciej będziecie mogli oboje ruszyć dalej ze swoim życiem.

NIE ZAPOMINAJ O SWOICH EMERY