Home Aktualności Mężczyzna z Detroit przekracza granicę w minivanie z dwoma przednimi końcami –...

Mężczyzna z Detroit przekracza granicę w minivanie z dwoma przednimi końcami – jeden wykonany w Kanadzie, drugi w USA | CBC News

15
0

Słuchaj tego artykułu. Szacowany czas trwania 3 minuty.

Audio wersja tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle sprawdzać i poprawiać wyniki.

Kiedy Zach Sutton jeździ ulicą swoją Chrysler minivan, trudno powiedzieć, czy jedzie czy wraca. Mężczyzna z Detroit prowadzi Bak2Bak, tak nazwał swój projekt, gdy połączył przednie części dwóch pojazdów. Przód to stary 1993 Dodge Caravan, tył – 1991 Plymouth Voyager. Razem wyglądają jak dwa połączone pojazdy, które mogą poruszać się w obie strony.
Ostatecznym zaskoczeniem jest to, że przednia połowa pojazdu została zbudowana w Kanadzie, a tylna w USA.

Dla Suttona, który pracuje w przemyśle samochodowym w Detroit, obok mieszkańców Windsoru przekraczających granicę, jest to niespodziewane porozumienie za kierownicą.

Sutton przekroczył granicę po raz pierwszy swoim franken-samochodem we wtorek. Nieobcemu z majsterkowaniem, 29-letni inżynier mechaniczny jest częścią grupy Detroit Freakbike Experience, która buduje rowery z nieoczekiwanych części i projektów.

Poza « szalonymi projektami rowerów », zajmuje się szyciem, stolarstwem, obróbką metali i « wszystkim, co mogę zrobić rękami ». Sutton mówi, że wpadł na pomysł zbudowania pojazdu z dwoma przednimi końcami, ponieważ lubi projekty samochodowe, ale zwykle są « trochę zamknięte w sobie, więc chciałem stworzyć coś, co każdy mógłby docenić i zrozumieć ».

« Sztuka i kapryśność są czymś uniwersalnie docenianym. »

Zbudował pojazd w ciągu trzech dni w warsztacie społecznościowym i3detroit w Ferndale, przestrzeni dla twórców, którzy posiadają kreatywne podejście zorientowane na inżynierię. Tam wykorzystał laser do podziału pojazdów na pół.

Kiedy połączył dwie przednie części, « pasowały do siebie niemal idealnie », powiedział. « Było to bardzo satysfakcjonujące. »

Bob Katovich, kolega budowniczy w przestrzeni warsztatowej społeczności i członek Detroit Freakbike Experience, pomógł Suttonowi w podziale.

« Sutton wyciął wszystko z wnętrza i praktycznie wszystko rozmontowaliśmy, » powiedział Katovich. Gdy vany były przecięte na pół, « musieliśmy wymyślić, co zrobić z tylnymi połowami. » Załadowali je na pickupa, co było « dość surrealistycznym, absurdalnym doświadczeniem. »

Sutton usunął wszystko z bagażnika Voyagera. Jego reflektory stały się światłami tylnej części pojazdu. Kierownica w tylnym pojeździe jest zablokowana, więc wszystko jeździ jak zwykły pojazd. Zbiornik paliwa znajduje się w komorze silnika Voyagera.

Sutton mówi, że są tylko dwa pasy bezpieczeństwa. Do pojazdu może zmieścić się cztery osoby poza drogą, ale byłoby ciasno.

Przy przejściu granicznym, mówi, przejście było łatwe. Strażnicy zadawali mu « standardowe pytania ».

Kiedy ludzie go widzą, mówi, są « albo bardzo zdezorientowani », albo « śmieją się i robią zdjęcia ».

« Drugiego dnia, gdy miałem go na drodze, ktoś wrzucił zdjęcie na Instagrama i zdobyło miliony odsłon, » powiedział.

« Nie zbudowałem go dla nikogo innego poza mną. Po prostu chciałem pojeździć i dobrze się bawić z nim.